“Będą z tego kłopoty” – Agata Przybyłek


Agata Przybyłek

Kłopoty to rzecz ludzka – zdarzają się zawsze, każdemu i najczęściej w najmniej spodziewanych momentach życia. Sztuką jest jednak to, by nauczyć się z nich wychodzić cało i obronną ręką. Słowa te potwierdza w znakomity sposób najnowsza powieść Agaty Przybyłek pt. “Będą z tego kłopoty”, która ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona.

Główną bohaterką powieści jest Joanna – dyrektorka małej szkoły z Bielinkach. Właśnie oto przychodzi zmagać się jej z niezwykle trudnym i skomplikowanym czasem w życiu, gdy z jednej strony ktoś “życzliwy” składa na nią i jej koleżanki nauczycielki donos do pani burmistrz, z drugiej jej dorastająca córka przyprowadza do domu swojego pierwszego chłopaka, zaś z jeszcze innej wdaje jej się we znaki jej nieco zwariowana ciotka, która wieszczy niechybnie nadciągający koniec świata… Jak nie trudno się domyślić, każda z tych spraw zaczynami prowadzić do wielkiej katastrofy. Na szczęście Asia będzie mogła liczyć na wsparcie swoich dwóch wiernych przyjaciółek…

Agata Przybyłek oddała w ręce czytelników książkę spod znaku obyczajowej komedii, czyli nurtu, na polu którego autorka ta czuje się najlepiej. To niezwykle klimatyczna historia o codzienności życia – zwykłego, naznaczonego blaskami i cieniami życia kobiety, która stara się godzić zawodowe obowiązki z wychowywaniem zbuntowanej nastolatki. Jednocześnie jest tu sporo humoru, inteligentnego dowcipu, ciepłych emocji oraz rzecz niezwykle intrygująca – wejrzenie do nauczycielskiego pokoju, co mnie osobiście bardzo zaciekawiło…

Główna oś wydarzeń skupia się na losach Asi, która “walczy” na obu frontach – szkolno-dyrektorskim i domowym. Jednocześnie jednak mamy okazję poznawać tu także perypetie jej dwóch najbliższych przyjaciółek i zarazem nauczycielek w jednym – Magdy i Eli, w życiu których również zacznie się dużo dziać. To zabawne sceny, kilka wzruszających zwrotów akcji i chwile napięć, które siłą rzeczy udzielają się także i nam – czytelnikom. Najważniejszy wydaje się jednak fakt, że jest to ciekawa, mimo wszystko realistyczna i niosąca wielką przyjemność, opowieść.

Książka ta nie byłaby z pewnością tak udaną, gdyby nie dwa jej kluczowe elementy – barwne postacie i nie mniej interesujące miejsce akcji. Co do bohaterek, to są to silne, bardzo różne, ale z pewnością budzące naszą wielką sympatię, kobiety. Najważniejszą postacią jest oczywiście Asia – kobieta już nie najmłodsza, mocno doświadczona przez los, ale przy tym nie poddająca się jego niespodziankom i starająca żyć pełnią piersi, za co nie sposób jej nie polubić. Co zaś do miejsca akcji, to te oczarowuje nas zarówno swoim małomiasteczkowym klimatem, jak i też szkolną codziennością, która w mej ocenie wypadła tu bardzo przekonująco.

O takich powieściach zwykło się mawiać, iż stanowią idealną propozycję na letnią lekturę. Cóż, nasze lato dobiega już końca, ale to będzie również idealny czas na to, by sięgnąć po niniejsze dzieło Agaty Przybyłek – choćby z tego względu, iż rozpoczyna się nowy rok szkolny, czyli motyw bardzo wyraźnie obecny na stronach tej książki. Poza tym na dobrą, zabawną i jakże optymistyczną w swej wymowie rozrywkę, pora jest zawsze dobra. A ta książką takową właśnie jest – ogromną porcją dobrej energii, dobrych emocji i dobrego samopoczucia, którego wszakże wszyscy tak bardzo potrzebujemy. To lektura do pośmiania się, spojrzenia życzliwszym okiem na naszą codzienność i zrelaksowania się w jak największym stopniu.

Powieść Agaty Przybyłek pt. “Będą z tego kłopoty”, to udana i mająca sobą wiele do zaoferowania komedia obyczajowa. To również potwierdzenie faktu, iż autorka ta należy do najlepszych pisarek tego nurtu w naszym kraju, o czym zresztą zdążyliśmy się już przekonać sięgając po jej poprzednie książki. Dlatego jeśli tylko lubimy ten literacki gatunek i mamy ochotę na dobrą, czytelniczą zabawę, to bez wahania sięgajmy po niniejszy tytuł. Polecam – naprawdę warto.

“Będą z tego kłopoty” oraz inne książki Agaty Przybyłek znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl

Autorka recenzji: Urszula Janiszyn

Poprzedni "Gruzja. Jak się żyje Polce w kraju wina, gościnności i drogowych absurdów" - Kaczmarzyk Martyna
Następny „Pragnienia” Ilona Gołębiewska