Herezja Horusa – Od czego zacząć przygodę z Warhammer 40000?


Przeglądając fora internetowe, często natrafiam na pytanie – od czego zacząć swoją przygodę z Warhammer 40000? Jedno z najbardziej rozbudowanych uniwersów science fiction jakie powstaje od dziesiątek lat i przy którym Gwiezdne Wojny wyglądają jak opowiadanie dla dzieci, niezbyt lubi nowych fanów.

Popularność światów Warhammer wynika przede wszystkim z gier bitewnych oraz bogatych systemów fabularnych. Mroczny do bólu, zdefiniował tak naprawdę to, czym jest prawdziwy Grim Dark. Zresztą nawet motto tego uniwersum mówi, że nie będzie wesoło – In the grim, dark future, there is only war. Obecnie Warhammer 40000 przeżywa prawdziwy renesans, gdyż wcześniej to uniwersum było zbyt mroczne dla większości fanów science fiction. Powrót w glorii i chwale może wynikać z wielu elementów, między innymi zmiany władzy w Games Workshop oraz licznych działań wspierających wprowadzanie nowych osób. Może to także wynikać z prostego faktu, że rynek sam stworzył niszę – każdy film musi się kończyć happy endem, każda książka musi mieć swój wątek miłosny, w każdej grze gramy jako bohaterowie. Pluralizm męczy na dłuższą metę. I teraz pojawia się Warhammer 40000 gdzie wszyscy są co najwyżej szarzy. Ale tak naprawdę każdy jest mniej lub bardziej zły.

Więc wpadłeś tutaj, mój drogi czytelniku, by znaleźć pomysł jak zacząć przygodę z mrocznym uniwersum Warhammer 40000. Czy zakup bitewniaków oraz tak zwanych Kodeksów to dobry pomysł? Zostawmy na chwilę temat że nie posiadają one (obecnie) polskiej wersji językowej, z wyjątkiem fanowskich tłumaczeń, więc bez zaawansowanego angielskiego nawet ich nie ruszycie (bardzo trudne słownictwo).

W Polsce został natomiast wydany cykl Herezja Horusa, który bardzo fajnie się przyjął zarówno wśród fanów, jak i osób dopiero zaczynających przygodę z Mrocznym Milenium. Fabularnie historia opowiada o Horusie, synu imperatora, który to na czele potężnej armady poszukuje kolejne zagubione światy imperium. Świat przedstawiony w Herezji Horusa nie jest jeszcze taki mroczny, pokazuje natomiast jego genezę oraz powody dla których kwitnące imperium człowieka, stało się teokratycznym koszmarem ludzkości.

Na język polski przetłumaczonych zostało już kilkanaście tomów cyklu, jednak to oryginał przez Dan Albert jest tutaj najpopularniejszy. Rozpoczyna on bardzo długi cykl, potem kontynuowany przez innych autorów. Zostawmy na razie bez komentarza ich jakość w porównaniu do pierwszych części. Herezja Horusa rozpoczyna się tomu o nazwie Czas Horusa, a wprowadzenie do niej kończy się w tomie trzecim o nazwie Galaktyka w Ogniu. Od tego też momentu zaczyna się właściwa Herezja i jest to dobry punkt by odłożyć książki i wybrać swoją armię. Mimo że książka skupia się tylko na siłach imperium, i to z wieku 30000, to świetnie ona przedstawia czym jest każda z frakcji z imperium oraz wprowadza podwaliny pod siły chaosu, które przez kolejne tysiąclecia będą nękać imperium.

Literatura Uzupełniająca

Po przeczytaniu pierwszych trzech tomów wiesz już mniej więcej, jakie są podwaliny tego mrocznego świata. Idąc krok dalej, naturalnym wyborem będzie zakup swojej pierwszej armii (bo prawdopodobnie czytałeś te książki, by wprowadzić się w świat i zdecydować, czy jest to system dla ciebie). Dlatego też, poznaj inne frakcje. Dobrym tutaj pomysłem będą gry komputerowe, zwłaszcza stary i dobry Dawn of War, który prezentuje wszystkie najważniejsze frakcje w odsłonie Dark Crusade.

Jeżeli chcesz wydawać pieniądze, to prawdziwą wiedzę o każdej frakcji znajdziesz w kodeksach. Są to pierwsze i ostatnie źródła zasad gry bitewnej oraz tematów fabularnych związanych z każdą z frakcji. Są tam przedstawione nie tylko zarysy fabularne, ale też rodzaje jednostek, formacji w ramach danej organizacji oraz sugerowane taktyki. W końcu Warhammer 40000 to mroczna przyszłość, gdzie jest tylko wojna, więc to na niej skupiają się kodeksy. Jednak jeżeli chcesz się dowiedzieć trochę o kulturze orków, to tam także dowiesz się kilku ciekawych rzeczy.

Jeżeli chcesz czytać, to bierz kolejne tomy Herezji Horusa. Miej jednak świadomość, że opowiadają one dosyć zamierzchłą przeszłość. Jeżeli już coś tam wiesz o tym systemie, to możesz zabrać się za książki. Bardzo polecam na przykład Helsreach, który opowiada historię jednej z najbardziej krwawych bitew o notorycznie niszczony przez orków świat Armagedon. Książka jednak została napisana w taki sposób, że musisz już wiedzieć jakie są podstawy tego świata. Uzupełnia tę wiedzę o kolejne segmenty, na przykład różnice w poszczególnym poszczególnych bractw Adeptus Astartes wobec Gwardii Imperialnej.

Książki science fiction o uniwersum Warhammer 40000 to dopiero początek absolutnie fenomenalnej oraz mrocznej przygody z tym uniwersum. To nie jest świat dla osób o słabych nerwach i wielbicieli elfów. Nie jesteś wielbicielem elfów, prawda?

Poprzedni Zaginiona Flota - Twoja wymarzona Military Science Fiction
Następny Recenzja książki "Nadchodzi ciemność" Karoliny Sikory