Idealna randka – Sue Watson


Znalezienie partnera idealnego to coś, o czym marzy większość z nas. Specjalnie nie napisałam, że każdy, bowiem istnieje grono osób, które zdecydowanie ma w swoim życiu inne priorytety i doskonale czuje się w roli samotnego wilka. Jednak jeżeli skupimy się na pozostałej grupie ludzi, to nie da się ukryć, że odpowiedni partner życiowy to skarb. Osoba, która zawsze Was wspiera, z którą możecie dzielić swoje hobby i pasje, która nie zabiera Wam wolności, ale pozwala się realizować i rozumie, że chwilami pragniecie chwili dla siebie. Wszystko to jednak może ulec zaburzeniu i zamienić się w chorą obsesję…

Główna bohaterka powieści autorstwa Sue Watson, Idealna randka, właśnie natrafiła na mężczyznę, którego ma za ideał. Już na pierwszej randce wszystko szło po jej myśli, a facet okazał się mieć te same życiowe pragnienia, co ona. Uwielbiają tę samą muzykę, jedzenie, marzą o biszkoptowym labradorze, podróżowaniu i trójce dzieci. Alex wydaje się być wręcz stworzony dla Hannah, dlatego kobieta szybko daje się porwać nowemu związkowi – zwłaszcza, że wiele poprzednich prób internetowego randkowania kończyło się fiaskiem. Widocznie los w końcu się do niej uśmiechnął… Ale czy aby na pewno?

Rzadko kiedy trafiam na książkę, w której momentalnie mam ochotę potrząsnąć główną bohaterką. Rozumiem, że jej chęć znalezienia idealnego faceta była tak ogromna, że mogła być przez chwilę zaślepiona, ale wierzcie mi – Alex nie był idealny. Czytelnik momentalnie zauważy, że coś tutaj nie gra. Że ten człowieka zaczyna ją osaczać, mieszać się w zeznaniach, stopniowo próbuje ją odsunąć od jej przyjaciół, mieszkania, pracy, życia… A co się w takich sytuacjach robi? Ucieka. Ucieka jak najdalej. Ale nie, Hannah śmiało brnęła w to wszystko, tłumacząc sobie, że Alex jest wspaniały i robi wszystko dla jej dobra.

Nie da się ukryć, że bohaterka doskonale ukazała tutaj charaktery bohaterów. Hannah to kobieta z jednej strony spełniona, z drugiej dążąca do kolejnych celów, jakimi jest chęć znalezienia dobrego męża i założenia rodziny. Ma dobrą pracę, własne mieszkanie, wspaniałych przyjaciół – wydaje się więc, że właśnie tylko tego jej brakuje. Chwilami jednak miałam wrażenie, że pragnie tego aż za bardzo, być może dlatego była zaślepiona uczuciem do Alexa. Alex z kolei potrafi świetnie udawać niesamowicie opiekuńczego faceta i choć szybko jego zachowanie wzbudza w czytelniku niechęć, to potem jednak na jaw wychodzą takie fakty, które rzucają zupełnie nowe spojrzenie na całą sytuację. I tutaj właśnie człowiek zaczyna się zastanawiać – czy aby na pewno ta historia potoczy się w tak oczywisty, jak z góry się zakładało.

Nie ukrywam, że zakończenie mnie zaskoczyło. Totalnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji i prawdy, która została ujawniona. Szkoda tylko, że wyjątkowo dobrze wypada samo zakończenie, a tak naprawdę sama historia nie wzbudza w czytelniku większych emocji niż irytacja skierowana na główną bohaterkę. Stałe tempo, podobne zagrywki, oczywiste poczynania bohaterów – gdyby pominąć punkt kulminacyjny, to książka wydaje się być bardzo stonowana i statyczna. Typowe życie młodej kobiety poszukującej związku, typowe dla związku rozterki czy kłótnie z zazdrosną przyjaciółką, typowe motywy okazujące obsesję i nadmierną opiekuńczość, znajdujące odzwierciedlenie zarówno w wypowiedziach Alexa czy przede wszystkim w jego zachowaniu, nawet mimo tego, że już prawie na sam koniec dowiadujemy się na jego temat czegoś, co może nas lekko zbić z pantałyku.

Idealna randka to thriller psychologiczny, który raczej nie wbije Was w fotel i nie zapewni burzy emocjonalnej, ale myślę, że jeśli gustujecie w tego typu klimatach, to po prostu sprawdzi się jako dobra rozrywka i chwila oderwania od rzeczywistości.

Autorka recenzji: Magdalena Senderowicz

“Idealną randkę” i inne książki thrillery psychologiczne znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

Poprzedni Wy(sz)czekana miłość - Joanna Szarańska
Następny Wymruczane szczęście - Joanna Szarańska