Nie tylko Pucio, czyli kartonowe książeczki dla dzieci


Książeczki o Puciu są jednymi z najpopularniejszych, jeśli chodzi o wydania dla dzieci. Są bardzo ładnie wykonane i co najważniejsze, wspomagają maluchy w nauce mówienia i ogólnym rozwoju. Nie są to oczywiście jedyne wartościowe “kartoniaki” dostępne na rynku. Jeśli szukasz ładnie wydanych książeczek dla najmłodszych, które wesprą jego rozwój i dostarczą sporo dobrej zabawy, zerknij na nasze propozycje. Z pewnością wzbogacą one dziecięcą biblioteczkę.

Wiola Wołoszyn i Przemek Liput – “Jano i Wito w mieście”

Jano i Wito to bracia, którzy są bohaterami uroczych książeczek napisanych przez logopedkę i blogerkę (MatkaWariatka.pl) Wolę Wołoszyn i zilustrowane przez Przemka Liputa. W serii ukazały się już cztery części: “W trawie”, “W lesie”, “W domu” i ostatnia wydana w 2019 roku “W mieście”. Dwóch sympatycznych chłopców wybiera się wraz z tatą do miasta. Mają w planach pojechać autobusem, lecz silny wiatr porwał ich bilety. Udają się więc na poszukiwania zguby. Mijają tramwaj, który robi “dzyń, dzyń” i pociąg, który robi “czu-czu”. Czy uda im się odzyskać bilety i wsiąść do autobusu? 🙂
Książeczka jest ślicznie wydana. Ma kolorowe, wpadające w oko ilustracje i grube kartonowe strony, które na pewno przetrwają wiele. Wewnątrz znajdziesz edukacyjną historyjkę, dzięki, której dzieci poznają słowa dźwiękonaśladowcze. Książeczki z serii “Jano i Wito” będą wspierać rozwój mowy Twojego malucha, a dodatkowo zawierają drobne elementy sensoryczne.

Anita Głowińska – “Kicia Kocia i Nunuś. Gdzie jest szczurek?”

Dzieci uwielbiają okienka – otwierać, zamykać, podglądać, co się znajduje pod nimi. Książeczka “Kicia Kocia i Nunuś. Gdzie jest szczurek?” idealnie spełnia tę potrzebę i dostarcza dziecku naprawdę wielu okienek – jest w niej ich aż 57! A do tego piękne, kolorowe ilustracje. Kicia Kocia i Nunuś szukają pluszowego szczurka – maskotki Nunusia, bez której nie chce wyjść na spacer. I tak wraz z dobrze znanymi i sympatycznymi bohaterami, dziecko wyrusza na poszukiwania mięciutkiej zabawki. Zagląda do szuflad, pod poduszkę, za zasłonę, do pralki. pod dywanik… i w wiele innych miejsc w domu. Uczy się nowych słówek – mebli, sprzętów, dekoracji domowych.
Książeczka ma 12 stron, ale jej rozmiar jest sporo większy niż pozostałe książeczki z serii.

Zbigniew Dmitroca – “Czyj to nocnik?”

Wiadomo, że nauka korzystania z nocnika to nie byle jaka sprawa. Warto oswoić i zachęcić dziecko do używania go przy pomocy tej właśnie książeczki. Została bardzo ładnie wydana – schludnie, kolorowo, z ślicznymi obrazkami i jednym świetnym bajerem – dziurą w kartkach, która imituje otwór nocnika 🙂 Z każdą kolejną stroną dziurka jest zmniejsza i zmniejsza. Na kartach tej książeczki znajdują się urocze rymowane wierszyki o zwierzątkach, które opowiadają o nocniku. Na przykład miś poczytałby siedząc na nocniku, a zebra zastanawia się, czy nocniki w przyrodzie będą w modzie 🙂 “Czyj to nocnik” to bardzo ładna, edukacyjna książeczka, wspierająca rodziców w oduczaniu dzieci siusiania w pieluszkę.
Książeczka należy do serii “Akademia Mądrego Dziecka”, w której ukazały się jeszcze m.in. “Kto tutaj pracuje”, “Mamo, chcę jeść” oraz “Jeden, dwa, trzy…”.

Anita Bijsterbosch – “Wszyscy ziewają”

“Wszyscy ziewają” nie jest typową kartonową książeczką z bardzo grubymi kartami. Oczywiście papier jest trwalszy i sztywniejszy od zwykłych książeczek, ale daleko mu do twardej tektury. Z tyłu okładki czytamy, że “Wszyscy ziewają” to “BESTSELLER, który pomaga zasnąć dzieciom na całym świecie”. Nic w tym dziwnego na każdej stronie znajduje się zwierzak, którego buzia otwiera się w ziewnięciu. Możemy dosłownie otworzyć pyszczek kotka, szopa lub króliczka i obejrzeć jego ząbki. Książeczka zachęca dziecko do ziewania razem ze zwierzętami, podkreślając za każdym razem jak bardzo chce im się spać. Obrazki w tej książeczce są przeurocze i mimo, że nie ma tak grubych stron, jak standardowy tzw. “kartoniak”, to wygląda na bardzo wytrzymałą. Wiadomo, że dzieci uwielbiają otwierać i zamykać okienka. We “Wszyscy ziewają” na pewno im tego nie zabraknie, a jeśli przy okazji dziecko uśnie… To tylko się cieszyć 🙂

“Wiewiórka czuje RADOŚĆ”

Rozwój emocjonalny dziecka jest niezwykle istotny. Ważne, aby maluch nauczył się rozróżniać emocje i nazywać je. Dzięki książeczce “Wiewiórka czuje RADOŚĆ” wspólnie z dzieckiem odpowiecie na pytania, skąd bierze się radość, w jaki sposób można ją wywołać, w jakich okolicznościach się pojawia. Czytając prostą historyjkę o małej Wiewióreczce, która zachorowała i musiała zostać w domu w łóżku. Przeziębione zwierzątko postanawia narysować to, co je wprawia w największą radość. I tak powstał obrazek z zabawą na podwórku z przyjaciółmi, ciasteczkami, prezentami, piłką… czyli wszystkim, co powodowało u niej dobry humor. Książeczka ma urocze ilustracje w żywych, ładnych kolorach.
W serii ukazały się również “Króliczek czuje złość” i “Miś czuje smutek”.

 

 

Poprzedni Recenzja książki "Vox" Christiny Dalcher
Następny Karty Dżentelmentów - Niegrzeczna imprezówka Nie dla każdego