Wysz(cz)ekana miłość – Joanna Szarańska


Książka Joanny Szarańskiej

„Wysz(cz)ekana miłość” to pełna ciepła i uroku powieść dla miłośników czworonogów w iście komediowym stylu. Jeśli macie ochotę na zakręconą historię Terpentyny i jej opiekunów koniecznie sięgnijcie po książkę Joanny Szarańskiej a uśmiech z pewnością zagości na Waszej twarzy.

Pedro znalazł się na życiowym zakręcie, gdy z dnia na dzień stracił pracę i dach nad głową. Pomocną dłoń wyciągnęła do niego temperamentna ciocia, zwana przez wszystkich Cioteczką z Kotem. Co prawda nie jest właścicielką kota, tylko uroczej suczki w typie szpica i to właśnie Pedrowi przypada zaszczyt zajęcia się psem na czas jej wyjazdu do sanatorium. Nie sposób odmówić starszej kobiecie, która przyjęła go do siebie, a do tego znalazła nową posadę, ale trzeba przyznać, że Terpentyny nie da się nie lubić i opieka nad nią nie jest zbytnio kłopotliwa dla młodego mężczyzny. Jednak gdy suczka zrywa się ze smyczy i gubi na krakowskich uliczkach, Pedro staje przed ogromnym problemem…

Na szczęście błąkający się pies trafia do schroniska, a jego tymczasowym opiekunem zostaje piękna rudowłosa Alicja, która zabiera znajdę do swojego domu. Młoda dziewczyna obawia się reakcji rodziny na futrzanego lokatora, ale suczka szybko zdobywa sympatię zwłaszcza babci Trudzi i dostaje nowe imię – Lejdi. U Miłoszewskich piesek czuje się jak u siebie, jednak nadal tęskni… Czy jego właściciel prędko się odnajdzie?

Losy Alicji i Pedra krzyżują się za sprawą Lejdi, a właściwie Trepentyny. Gdy chłopakowi udaje się wpaść na trop psa i w końcu wie, gdzie się on znajduje, próbuje zrobić wszystko, aby go odzyskać. Wszystko poza szczerą rozmową z dziewczyną… Za sprawą licznych niedopowiedzeń i pomyłek, w jego głowie kiełkuje szatański pomysł wykradnięcia zwierzęcia z domu dziewczyny i dlatego chce się do niej zbliżyć i umówić na randkę. Niespodziewanie jednak sam zaczyna ulegać urokowi Alicji… W natłoku kłamstw sytuacja komplikuje się coraz bardziej, a lada moment z wyjazdu ma wrócić ciocia Pedra, która nic nie wie o zaginięciu swojej ukochanej suczki…

Ta zabawna komedia pomyłek obfituje w sceny jak z kabaretu, a zachowanie bohaterów wywołuje uśmiech. Czasem jest to uśmiech zażenowania i politowania, jednak autorce nie można odmówić daru do przedstawiania komicznych sytuacji. Dowcipne dialogi i charakterne postacie sprawiają, że historia nabiera barw, a wartka akcja wciąga czytelnika i nie pozwala się nudzić. Niektóre fragmenty powieści napisane są z perspektywy psa, co dodaje oryginalności, a przy tym idealnie opisuje naturę czworonogów. W całym tym szaleństwie Joanna Szarańska znajduje miejsce na przekazanie trafnych spostrzeżeń na temat relacji rodzinnych, związków i zwykłej codzienności, dzięki czemu z pozoru lekka książka zyskuje głębię i prawdę, staje się niebanalna i życiowa.

Jak zakończy się historia zawadiackiej suczki i jej opiekunów? Czy Terpentyna wróci do swojej prawdziwej właścicielki? I jak rozwinie się znajomość Alicji i Pedra, którzy wyraźnie mają do siebie słabość? Aby się dowiedzieć, koniecznie sięgnijcie po powieść Joanny Szarańskiej! Ta humorystyczna opowieść z nutą romantyzmu jest idealna, gdy mamy trudniejszy dzień, gorszy nastrój, czy zwyczajnie chcemy się oderwać od szarej rzeczywistości. To porcja optymizmu i nadziei na szczęśliwe zakończenie, na które zawsze tak bardzo liczymy, zarówno w książkach, jak i w życiu…

Autorka recenzji: Alicja Nowak

“Wysz(cz)ekaną miłość” i inne książki Joanny Szarańskiej znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

Poprzedni Terror - Max Czornyj
Następny Idealna randka - Sue Watson